Joanna TOMALA (strzelectwo) 4 z 13 w NRA

Przygoda ze strzelectwem zaczęła się pod koniec 2 klasy gimnazjum, kiedy to do Zespołu Szkół w Grobli przyjechał trener z bocheńskiego klubu sportowego TKKF „Promień” Bochnia, Mieczysław Balicki. Strzelanie z pistoletu i karabinu potraktowała wtedy, jako ciekawą rozrywkę pomiędzy lekcjami, nie sądziwszy, że oto otwierają się przed nią drzwi do zupełnie innego świata.

 Od zamiarów do czynów nie było jednak tak prostej drogi, ponieważ by móc trenować, Asia musiała dojeżdżać na strzelnicę w Bochni ponad 20 km przy równoczesnym pogodzeniu swoich lekcji oraz godzin otwarcia strzelnicy. Jednak dla chcącego nic trudnego, udało się! Niestety, był to tylko jeden dzień w tygodniu, ale mimo wszystko to wystarczało, by już po paru miesiącach kilkukrotnie znaleźć się na podium zawodów międzywojewódzkich. Tak niewielkie, wydawałoby się w tej chwili, sukcesy zachęcały do doskonalenia się jeszcze bardziej, co zaowocowało m.in. dwunastoma pierwszymi miejscami w 2010 roku, w tym wygraniem Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.

Sukcesy tak młodej zawodniczki (do końca 2011 roku była ona bowiem juniorką młodszą) nie obyły się bez zainteresowania trenerki kadry Polski juniorek, Jolanty Samulewicz. Bowiem z początkiem 2011 roku Joanna została powołana do reprezentacji Polski. Warto zaznaczyć, że już pod koniec stycznia, wygrała ona prestiżowe i mocno obsadzane w zawodników zawody międzynarodowe w Monachium, a następnie Mistrzostwa Europy Juniorów we włoskiej Brescii. Po  obfitym w sukcesy roku kalendarzowym, Asia ponownie zakwalifikowała się na Mistrzostwa kontynentu, tym razem, by skutecznie obronić tytułu Mistrzyni Europy.

Mówi się, że do trzech razy sztuka. Jednak w przypadku Joasi, która właśnie po raz trzeci z kolei walczyła o złoty krążek na Mistrzostwach Europy, to powiedzenie się nie spełniło i zawodniczka bocheńskiego klubu zajęła miejsce zaraz za podium. Hart ducha i zapał sportowca zaowocował jeszcze w roku 2013 udziałem w ścisłym finale Pucharu Świata (dodam, że Asia była jeszcze wtedy juniorką) oraz trzecim miejscem na kulowych Mistrzostwach Europy Juniorów w Chorwacji.

2014 rok przyniósł wiele dobrego. Kolejne pneumatyczne ME zaowocowały ponownym zakwalifikowaniem się Joanny do finału, a co więcej, ustanowieniem przez polską drużynę rekordu Europy oraz rekordu Świata w kategorii juniorek. Była to czwarta wygrana z kolei i to jeszcze w jakim stylu. Nie bez powodu polska drużyna juniorek nazywana była Dream Team (ang. Drużyną Marzeń). Później finał w Mistrzostwach Świata Juniorów, a także zajęte 3 miejsce drużynowo. Następnie nadszedł czas na reprezentowanie uczelni wyższej, a mianowicie Akademii Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte, w Akademickich Mistrzostwach Świata odbywających się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Joanna zdobyła tam „na konto uczelni” złoty medal indywidualnie, a także dwa złote medale drużynowo. Miłym podsumowaniem tego roku było wygranie samochodu osobowego na zawodach międzynarodowych w Białymstoku.

Od 2015 roku Joanna Tomala startuje w zawodach już jako seniorka, jest ona multimedalistką Mistrzostw Polski, do ubiegłego roku ciągle reprezentowała AMW na zawodach akademickich. W 2016 roku na Akademickich Mistrzostwach Świata zajęła 5 i 10 miejsce indywidualnie, a także 2 i 1 miejsce zespołowo. Na swoim koncie jako seniorka posiada także m.in. drużynowy brązowy medal ME z Królestwa Niderlandów, srebrny drużynowy medal ME z Wrocławia, finał Pucharu Świata w Azerbejdżanie i liczne wysokie wyniki. Warto nadmienić, że w całej swojej karierze , jako reprezentantka Kadry Narodowej Polski, tylko raz nie brała udziału w imprezie sportowej rangi Mistrzostw Europy i Świata, co stanowi o jej wysokim poziomie sportowym.

Jako że w dyscyplinie strzelectwo sportowe nie ma wyraźnie zaznaczonego okresu roztrenowania, to strzelcy trenują i rywalizują zarówno w okresie jesienno – zimowym (kiedy trenują i konkurują w zawodach z broni pneumatycznej) jak i w okresie wiosenno – letnim (wtedy oprócz broni pneumatycznej, dochodzi broń, w której używa się amunicji ostrej). Tak właśnie wyglądało ostatnie 12 lat życia opisywanej tu zawodniczki. Praktycznie bez chwili wytchnienia. Czy miała momenty zwątpienia i chęci odejścia od strzelectwa? Otóż miała. Jednak tylko na początku tej przygody. Trafiając na odpowiednie osoby oraz posiadając takowe wokół siebie, Joanna zajmuje się strzelectwem sportowym do tej pory. Od 2013 roku jest studentką naszej uczelni (z przerwą spowodowaną nadmiarem obowiązków), a od 2015 roku również żołnierzem zawodowym Marynarki Wojennej, dzięki czemu reprezentuje ona jednocześnie Wojsko Polskie na arenie międzynarodowej.

Oprócz obowiązków i pracy, Joasia posiada również kilka pasji, a jedną z nich jest na pewno podróżowanie. I nie, nie wyłącznie to związane z wyjazdami na zawody. Pasjonuje ją nie tylko samo odwiedzanie nowych, ciekawych i pięknych miejsc, ale także etap przygotowywania wycieczki. Chociaż w jej przypadku lepszym słowem byłoby „wyprawy”, ponieważ tysiące kilometrów w czasie wolnym pokonuje ona, wraz ze swym narzeczonym, na motocyklu, z małym namiotem, śpiworami i bez zbędnych bagaży. Po takich wyjazdach jak np. przejechanie Polski spod Krakowa do Gdyni wzdłuż Wisły czy szutrowy objazd polskiego wybrzeża, przyszedł czas na coś odważniejszego. 

Skip to content